Ministerstwo Finansów chce skończyć z bałaganem w interpretacji przepisów podatkowych. Zamierza przejąć na siebie obowiązek odpowiadania na pytania podatników. Na razie opinie wydają naczelnicy urzędów skarbowych i celnych. Każdy naczelnik rozumie przepisy inaczej. Po nowemu wypowiadać będzie się samo ministerstwo. Oczywiście, przybędzie urzędników. Około 400.

Za interpretacje ministerstwa, niestety, przyjdzie słono zapłacić - 75 zł. To dużo więcej niż do tej pory. Teraz opinia naczelnika kosztuje 5 zł plus 50 groszy za każdy ewentualny załącznik.

Nowością jest to, że ministerstwo będzie wydawać opinie na temat działań dopiero planowanych. Przedsiębiorcy, którzy dopiero planują rozpoczęcie działalności, będą mogli wyjaśnić wcześniej trapiące wątpliwości podatkowe. W tej chwili jest to niemożliwe. W urzędzie możemy się dowiedzieć, czy dobrze rozumiemy przepisy, dopiero jak popełnimy błąd. Na przykład zapłacimy za wysoki podatek.