I nic dziwnego. Luksusowy bunkier, mieszczący się idealnie pod jednorodzinnym domem, może kosztować i 100 tys. dolarów. Mniejsze wersje dostępne w ofercie zaczynają się już od dwudziestu tysięcy. Różni je tylko wielkość i wyposażenie. Na wybuch bomby są odporne w równy sposób - każdy wytrzyma 1500 stopni Celsjusza i pozwoli 4-osobowej rodzine przetrwać w ukryciu do dziesięciu dni. To tylko w Japonii. A rynków zbytu nie brakuje. Korea Północna grozi większej części Azji Południowej, Iran grozi na Bliskim Wschodzie i w Europie, a konflikt Indie-Pakistan może oznaczać wielu klientów w Azji Centralnej.

W Europie i Stanach Zjednoczonych sprawa jest o tyle prosta, że schrony już mamy, tylko trzeba je trochę odkurzyć. Jeżeli więc komuś zależy na bezpieczeństwie, a o pieniądze nie musi się martwić, do kupienia są całe kompleksy schronów. Na przykład w angielskim Cotswold schron ze zbudowaną nań posiadłością kosztuje nieco ponad 400 tys. funtów. Jeżeli chcemy żyć w bardziej wojskowym otoczeniu, za 778 tys. dolarów możemy nabyć bazę rakietową pocisków ICBM Titan 1, położoną w amerykańskim stanie Waszyngton. Oferta na stronie aukcyjnej Ebay nadal aktualna!

Własny schron w takim klimacie ma jeszcze jedną, zdecydowaną zaletę, nawet w czasie pokoju. Gorące lato sprawia, że w chłodnych, betonowych pomieszczeniach można znakomicie odpocząć, a nawet spędzić noc.