Do 30 czerwca 2006 roku trzeba wymienić wszystkie prawa jazdy drukowane na tekturowych blankietach. W grudniu 2007 roku mija termin wymiany papierowych dowodów osobistych. Żeby dostać nowiuteńkie, pachnące plastikiem prawko, trzeba zapłacić 71 zł i dodatkowo wykupić znaczki opłaty skarbowej za 6,50 zł. Razem, bagatela: 77,5 zł.

Wymiana dowodu osobistego jest nieco tańsza - kosztuje 30 zł, już bez znaczków skarbowych. Za dwa plastikowe kartoniki, których wyprodukowanie kosztuje nie więcej niż kilka złotych, trzeba w sumie zapłacić 107,5 zł. Kto, dlaczego i na jakiej podstawie ustalił takie stawki?

Poprosiliśmy o wyjaśnienie tej skandalicznej sytuacji Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Biuro rzecznika prasowego zwodziło nas, każąc pisać listy z pytaniami i nie udzieliło konkretnej odpowiedzi.
Przypomnijmy, że do 30 czerwca 2006 roku trzeba wymienić wszystkie prawa jazdy wydane na blankietach papierowych. Wydział Komunikacji ma 30 dni na wydanie nowego dokumentu. Kierowca, który nie wymieni starego prawa jazdy we wskazanym terminie, nie będzie mógł prowadzić samochodu do momentu wydania nowego, ponieważ "stare" prawo jazdy straci ważność.

Z kolei na wymianę dowodu osobistego z zielonej książeczki na plastikową kartę mamy czas do końca 2007 roku. Ustalono nawet harmonogram obowiązkowej wymiany, ale sami urzędnicy przyznają, że za niedotrzymanie terminów nie grozi żadna kara. Zaletą nowego dokumentu jest natomiast to, że bez problemów przekroczymy z nim granice państw unijnych, nawet jeśli nie weźmiemy paszportu.