49 proc. respondentów ocenia negatywnie perspektywę wejścia Polski do strefy euro. 41 proc. badanych jest przekonanych, że przyjęcie europejskiej waluty będzie korzystne - wynika z badania CBOS. 10 proc. ankietowanych nie ma na ten temat zdania.

Wprowadzenie w Polsce euro akceptują częściej kierownicy i specjaliści (62 proc.), średni personel, technicy (56 proc.), właściciele firm (49 proc.), mieszkańcy największych miast (54 proc.), osoby z wyższym wykształceniem (56 proc.), osoby w wieku od 18 do 24 lat (49 proc.) oraz od 25 do 34 lat (52 proc.).

Za wprowadzeniem wspólnej waluty europejskiej jest 68 proc. zwolenników PO i 56 proc. deklarujących poparcie dla SLD. Wśród zwolenników PSL euro popiera 37 proc., a PiS-u - 25 proc.49 proc. badanych uważa, że przyjęcie euro będzie sprzyjać rozwojowi gospodarki naszego kraju. Odmiennego zdania jest 29 proc., a 22 proc. nie ma zdania. W przypadku przedsiębiorców 51 proc. respondentów widzi korzyści w związku z przyjęciem euro, 27 proc. ich nie dostrzega, a 22 proc. nie ma zdania.

Mniej więcej co czwarty badany (27 proc.) uważa, że wprowadzenie europejskiej waluty będzie korzystne dla kredytobiorców, 36 proc. uznało, że sytuacja osób biorących kredyty będzie gorsza niż dotychczas, 37 proc. nie ma wyrobionej opinii w tej sprawie.

68 proc. ankietowanych jest zdania, że z wprowadzeniem euro nie należy się spieszyć. 28 proc. uznało, że walutę tę należy wprowadzić w naszym kraju najszybciej, jak to będzie możliwe. 4 proc. trudno było się na ten temat wypowiedzieć.

Sondaż CBOS został zrealizowany w dniach 8-19 kwietnia br. na reprezentatywnej próbie losowej 1056 osób.