Niemieckie auta ze szrotu trafiły do nas
Zamiast pod prasę hydrauliczną kilkanaście tysięcy starych niemieckich aut trafiło do Polski i jeździ po naszych drogach. Taki jest efekt planu pobudzającego rynek motoryzacyjny u naszych zachodnich sąsiadów.
- Ceny nowych aut idą w dół
- Samochody kupimy taniej już na jesieni
- Czerwone ferrari za miesiąc w Warszawie
- W Polsce hybryda się nie opłaca
- W piątek GM pozbędzie się Opla
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nawet 50 tysięcy niemieckich samochodów, złomowanych w tym roku w ramach rządowego programu, został nielegalnie wywieziony za granicę - alarmuje "Rzeczpospolita". Najczęściej te stare auta trafiały właśnie do Polski.
Według szefa Instytutu Motoryzacyjnego "Samar", Wojciecha Drzewieckiego, do Polski mogła trafić spora część starych maszyn. Jak podkreśla, jesteśmy największym rynkiem zbytu dla używanych aut z Niemiec, więc samochodów ze złomowisk mogło do nas trafić nawet kilkanaście tysięcy.
Kilka miesięcy temu niemiecki rząd wprowadził program pobudzający rynek motoryzacyjny. Każdy właściciel auta, który oddał na złom ponad dziesięcioletnie aut otrzymał 2,5 tysiąca euro (ponad 10 tys. zł) na zakup nowego. Rząd naszych zachodnich sąsiadów przeznaczył na ten cel łącznie 5 miliardów euro. 500 tysięcy niemieckich właścicieli aut skorzystało z tej możliwości. Odpowiedzialna za program, berlińska agencja BAFA była zaskoczona skalą tego procederu.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!