W Polsce może być już tylko lepiej
Wśród ekonomistów nie brak opinii, iż najgorsze wciąż przed polską gospodarką. Jednak ekonomista SGH Alfred Bieć podkreśla, że dane makro mówią co innego. Dodaje, że ze złej diagnozy wynikają błędne zalecenia terapeutyczne.
- Boni: Nie będzie podwyżki podatków
- Gwiazdowski: Podnieśmy podatki konsumpcyjne
- Prezydent: Euro najwcześniej w 2015 roku
- Polacy chcą mieć złote dukaty
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Najgorsze miałoby być wciąż jeszcze przed nami, ponieważ dwa potężne czynniki mające źródło w gospodarce światowej stymulują destabilizację procesów makroekonomicznych. Pierwszy to spadek popytu na polski eksport, a drugi to zmniejszenie zaangażowania kapitału zagranicznego.
Tak – to prawda, oba te czynniki wpływają negatywnie na polską gospodarkę. Natura cykli koniunkturalnych w każdym kryzysie bądź spowolnieniu gospodarczym jest jednak właśnie taka, że eksport gwałtownie spada, a jeszcze gwałtowniej spadają inwestycje, w tym inwestorów zagranicznych.
Sytuacja Polski niczym się nie wyróżnia. W fazie wzrostowej koniunktury eksport gwałtownie rośnie, a jeszcze gwałtowniej wzrasta zaangażowanie inwestorów zagranicznych. Straszenie dużym spadkiem eksportu i inwestycji zagranicznych niczego nie wnosi do analizy rzeczywistych tendencji w gospodarce. Sprawia tylko wrażenie czegoś nadzwyczajnego, podczas gdy jest zwyczajne.
Więcej informacji: Polska gospodarka najgorsze ma już za sobą
p









































~olmaria72010-11-11 20:44
akurat !
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!