Bank przez telefon kosztuje krocie
Bankowość elektroniczna jest modna, ale gdy jesteśmy na wczasach, a odziałów naszej instytucji nie ma w pobliżu to zostaje nam tylko telefon. Przez komórkę sprawdzimy saldo konta, czy zlecimy przelew. Niestety wiele banków słono sobie liczy za taki sposób kontaktu.
- Rodzina na swoim jest coraz droższa
- Zobacz, kto zapłaci za twoje wakacje
- Nie trać kontroli finansowej na wakacjach
- Raty kredytów w dół. Także złotowych
- Sprawdź, gdzie założyć lokatę internetową
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przelewy zewnętrzneBankowość internetowa wyparła z codziennego użytkowania przede wszystkim tzw. systemy IVR, czyli serwisy automatyczne. "O tej formie usług bankowych klienci przypominają sobie zazwyczaj w czasie wyjazdów i urlopów, w sytuacji gdy nie mają komputera i dostępu do internetu" – zauważa Paweł Majtkowski, analityk firmy Finamo.
Banki, mając świadomość potrzeb swoich klientów, wprowadzają coraz częściej bankowość mobilną, czyli opartą na telefonie komórkowym i przeglądarce mobilnej lub specjalnie instalowanej aplikacji. W takich przypadkach sprawdza się również call-center. Innym alternatywnym sposobem jest korzystanie z alertów SMS-owych informujących klienta o wszystkich operacjach na koncie lub na przykład saldzie rachunku.
Więcej informacji: Bakowość telefoniczna wraca do łask









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!