Jackson będzie wydawał albumy po śmierci
To wiadomość na otarcie łez wszystkich fanów. Nowe albumy Michaela Jacksona będą wychodziły nawet po jego śmierci. W archiwach studiów leżą setki nie publikowanych nigdzie piosenek Króla Popu. Wkrótce na pewno trafią na krążki i do sklepów, bo Jackson znów przynosi rewelacyjne zyski.
- Polscy fani pomodlą się za Jacksona
- Piosenka i album Jacko już w październiku
- Duch Jacksona straszy w Neverlandzie
- Michael Jackson wydziedziczył ojca
- Zobacz hołd Madonny dla Michaela Jacksona
- Tylko szczęściarze pożegnają Króla Popu
- Pochowają Jacksona bez mózgu
- To będzie pierwszy pośmiertny hit Jacko?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Materiały obejmują niewykorzystane dotychczas utwory z nagrań studyjnych z najlepszych albumów Jacko, a także najnowsze piosenki, nagrane niewiele przed śmiercią m.in. z Akonem czy liderem Black Eyed Peas - czytamy w "Sunday Morning Herald".
"Mamy setki kawałków w wykonaniu Jacksona, które nie pojawiły na żadnym z jego krążków" - mówi Tommy Mottola, były szef Sony Music - właściciela praw do rozpowszechniania muzyki króla popu. "Utworów starczy na lata, Jackson zostawił ich więcej niż sam Elvis" - dodaje.
>>> Emeryci zarobią krocie na śmierci Jacksona
Po śmierci Jacksona zapotrzebowanie na muzykę króla jest ogromne. Jak podaje Nielsen SoundScan w czołówce najlepiej sprzedających się płyt ubiegłego tygodnia znalazły się 3 albumy króla, w tym między innymi "Thriller".
Jacko nie jest pierwszą w historii osobą, na śmierci której firmy fonograficzne zarobią krocie. Już po śmierci Elvisa czy rapera Tupaca, jak ciepłe bułeczki szły płyty z niepublikowanymi wcześniej utworami tych artystów. Tak samo będzie i w przypadku Michaela. Pośmiertne wydania przyniosą wytwórni bez wątpienia wielomilionowe zyski.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!