Dopłacamy do KRUS tysiąc złotych rocznie
Nie od dziś wiadomo, jak skrajne emocje zarówno wśród Polaków, jak i polityków wzbudzają kwestie związane z KRUS-em. Okazuje się, że w tym roku każdy zatrudniony poza rolnictwem dopłaci na emerytury rolnicze ponad 1000 zł. Także dotacja z budżetu będzie rekordowa, wyniesie niemal 16,5 mld zł. To grubo ponad połowa prognozowanego deficytu.
- Jak oszczędzać na emeryturę bez podatku
- OFE są dużo gorsze od ZUS
- Płaca minimalna wzrośnie o grosze
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W tym roku dotacja z budżetu do KRUS wyniesie aż 16,44 mld zł, niemal tyle, ile pierwotnie zakładany deficyt (18 mld zł) - czytamy na money.pl. Reforma tej instytucji i zmiany w dotychczasowym systemie rolniczych emerytur w znacznym stopniu zmniejszyłyby dziurę w obecnym budżecie.
Petru: Czeka nas druga fala kryzysu
By uzdrowić wydatki budżetowe, reforma rolniczego systemu emerytur wydaje się nieunikniona. W 2009 r. zaledwie 7,5 proc. świadczeń wypłacanych na rzecz rolników będzie pochodzić z ich składek. Według szacunków Business Center Club każdy podatnik zatrudniony poza rolnictwem płaci na emerytury rolnicze ponad 1000 zł rocznie.
Poza tym, pomogłoby to rozwiązać problem nadużyć, którym sprzyja funkcjonowanie KRUS-u. A to dlatego, że niższe składki często płacą osoby zupełnie niezwiązane z rolnictwem (według szacunków takim ubezpieczeniem objętych jest ponad 300 tys. nierolników).









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!