Kryzys zabił Jasia Wędrowniczka
Dni słynnego na całym świecie Johnnie Walkera są policzone. Diageo - największa brytyjska firma, która specjalizuje się w produkcji w legendarnej whisky, zamierza zwolnić 900 osób i zamknąć gorzelnię, w której rozlewa się słynny wyskokowy trunek.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Diageo, producent szkockiej whisky, podjął decyzję o zamknięciu gorzelni Port Dundas w której od niemal 200 lat powstaje znany na całym świecie Jaś Wędrowniczek - pisze brytyjski "Daily Mail". Co gorsza, z pracą może się pożegnać nawet 900 pracowników. Władze firmy wierzą, że dzięki tym cięciom, uda się im zaoszczędzić do końca 2009 r. nawet 40 mln funtów (200 mln zł). Na razie nie wiadomo jednak co będzie ze słynną whisky. Bo firma nie zdradza, czy w ogóle zrezygnuje z produkcji jednego z najsłynniejszych alkoholi świata, czy też "Jaś Wędrowniczek" pójdzie do innego kraju.
>>> Spada popyt na Johnnie Walkera i Smirnoffa
"Decyzja o redukcjach była bardzo trudna. Ale, by w ogóle przetrwać na rynku, musimy być konkurencyjni" - powiedział rzecznik Diageo. Ponadto dodał, że w najbliższym czasie firma utworzy 400 nowych miejsc pracy w fabryce zajmującej się pakowaniem butelek z trunkiem.
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!