Dziennik.plNews

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Raty "zero procent" to pułapka na naiwnych

2009-07-02 | Ostatnia aktualizacja: 11:21 | Komentarze: 2 | skomentuj
Raty "zero procent" to pułapka na naiwnych

Raty "zero procent" to pułapka na naiwnych Fot. fot Marek Kopec / Inne

Niemal każdy sklep z elektroniką czy AGD kusi kredytem "zero procent". Na pierwszy rzut oka to idealna okazja, by tanio kupić komputer czy telewizor, nawet jeśli nie mamy w danej chwili gotówki. Ale rzeczywistość nie jest już tak kolorowa. Bo w wielu przypadkach dopłacamy do interesu.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kredyt "zero procent", oferowany przez wiele sklepów ze sprzętem elektronicznym wydaje się ciekawą alternatywą dla tych, którzy nie chcą pożyczać pieniędzy z banku, by kupić komputer czy telewizor. "Zero procent" stosują także hipermarkety (w ramach wydawanych kart kredytowych) oraz salony samochodowe. Jednak rozwiązanie to nie zawsze jest najtańszym sposobem na finansowanie zakupów - czytamy w najnowszym raporcie Open Finance.

>>> Banki nie chcą pożyczać Polakom

Jak podkreśla Mateusz Ostrowski z Open Finance, w wielu przypadkach pod hasłem "zero procent" rzeczywiście kryją się kredyty bez prowizji i odsetek. A cena kupowanego na kredyt towaru jest po prostu rozbita na 10, 20 lub 30 równych części. Niekiedy jednak w kredycie "zero procent" pojawiają się dodatkowe koszty, a sprzedawcy prześcigają się w pomysłach. Na przykład, by otrzymać kartę kredytową, którą będziemy mogli w przyszłości dokonać płatności w ramach promocji "zero procent", musimy ponieść opłatę za jej wydanie. W przypadku kredytów samochodowych w wielu przypadkach pojawia się zaś tzw. opłata przygotowawcza. Nie zapominajmy także o kosztach ubezpieczenia dołączanego do kredytu, które może wynosić 0,7 proc. wartości kredytu (i tak, kupując telewizor za 5 tys. zł, wydamy dodatkowo 35 zł).

>>> Kredyty gotówkowe będą tańsze

I choć powyższe dodatkowe opłaty są niższe w porównaniu do kosztów pożyczki bankowej, to i tak takży kredyt "zero procent" jest obarczony odsetkami. Oficjalnie ponoszą je sprzedawcy. Ale ci przerzucają je na klientów, wliczając po prostu w cenę produktu. Może się więc okazać, że to, co kupimy za zwykły kredyt będzie tańsze niż raty "zero procent". Dlatego, zanim zdecydujemy się na tę "promocję", należy przemyśleć sprawę dwa razy.

ab
Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 2
  • ~domel2012-02-11 19:11

    raty zero procent są prawdą niestety możliwe tylko na kilka miesiecy czyli rozkładajac cos na 6 rat bedzie zero procent jesli na 10 i wiecej wymagane bedzie juz ubezpieczenie i wtedy zapłacimy wiecej o nawet kilkaset złotych.brałem już wiele sprzętów na raty i zawsze zapłaciłem tylko tyle co cena sprzetu ani grosza wiecej

  • ~zakupowiczka :)2011-01-08 13:27

    wczoraj kupiłam laptopa w rtv euro agd i mimo że pan nalegał na ubezpieczenie, że niby bez niego bank zażyczy sobie czegoś innego itd itd., to warto poprosić o to, zeby sprobowal to przedstawic bankowi bez ubezpieczenia i dopiero w razie odmowy zastanowic sie nad wariantami. Jak sie okazalo po paru minutach mialam pozytywna odpowiedz i mam faktyczne raty 0 procent bez koniecznosci ubezpieczenia. Tak wiec walczcie o swoje, a na pewno sie uda

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «