Na światowych rynkach do głosu doszli optymiści. Korzysta na tym nasza waluta. Wiele wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec, a złoty będzie coraz mocniejszy. Pesymiści, którzy wieszczyli mocne osłabienie naszej walucie ostatnio przycichli. Wygasanie transakcji opcyjnych i nowelizacja budżetu nie okazały wcale groźne.

>>> Cztery sposoby na tańsze wakacje

Z pewną ostrożnością można mówić, że naszą walutę czekają dobre dni. "Jeżeli nastroje się utrzymają, to możemy zejść w ciągu najbliższych dni do poziomów 4,43-4,44 euro" - mówi ekonomista banku Citi Handlowy Michał Karewicz.