Polski przemysł rewelacją w Unii
Na powrót czasu prosperity dla polskiego przemysłu jeszcze poczekamy. Jednak na tle innych krajów Unii Europejskiej i tak jest bardzo dobrze.
- Prezydent: Brak cięć budżetowych to zbrodnia
- Unia powoli wychodzi z kryzysu
- Bank Światowy: Kryzys wcale się nie kończy
- Zbrojeniówka nie chce pieniędzy od państwa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak wynika z danych Eurostatu, produkcja przemysłowa w Polsce spadła w kwietniu o 6,9 proc. (rok do roku), czyli najmniej ze wszystkich dziewiętnastu krajów, których wyniki są już znane. Oprócz Polski w czołówce znalazła się również Rumunia (z wynikiem -7,8 proc.), Portugalia (-11,1 proc.) i Grecja (-12,2 proc.).
Największe załamanie przeżywa natomiast przemysł Estonii (spadek produkcji o ponad jedną trzecią) oraz Węgier, Słowenii, Litwy, Włoch i Niemiec (spadki o jedną czwartą).
>>> Rybiński: Polskę czeka złota dekada
Przed nadmiernym optymizmem ostrzega jednak Piotr Bielski, ekonomista Banku Zachodniego WBK. Radzi zachować ostrożność, gdyż obawia się, iż najgorsze ciągle przed nami. Nie widać bowiem żadnych pozytywnych twardych danych makroekonomicznych w strefie euro. "Twardego dna należy spodziewać się w drugim i trzecim kwartale tego roku" - twierdzi Bielski w rozmowie z "Pulsem Biznesu".










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!