Przez Polaka NBA straci miliony
Marcin Gortat, którego klub Orlando Magic wyeliminował Cleveland Cavaliers narazi NBA na poważne straty. Przez to, że w finale nie zagra LeBron James, megagwiazda ligi, telewizje stracą wielkie pieniądze na transmisjach - spadnie oglądalność reklam. Do tego mało kto będzie kupował koszulki i inne towary związane z LeBronem, skoro gwiazdor nie wystąpi.
- Gortat jest najskuteczniejszy w NBA
- Polak po raz pierwszy zagra w finale NBA!
- Blok Gortata akcją wieczoru. Zobacz wideo
- Obama: Finał NBA wygrają Lakersi
- FC Liverpool może zbankrutować
- Marcin Gortat walczy o milionowy kontrakt
- Gortat musi poczekać na mistrzostwo NBA
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szefowie amerykańskich stacji ESPN i ABC, należących do Disneya, który ma wyłączne prawa do transmisji już zacierali ręce. To miał być finał marzeń - Los Angeles Lakers z Kobe Bryantem, kontra Cleveland Cavaliers z LeBronem Jamesem. Reklamodawcy bili się o każdą sekundę bloków w trakcie przerw meczu. Tak samo cieszyli się szefowie NBA - sprzedaż koszulek i innych gadżetów miała iść w miliony. Plany jednak zepsuł klub z Orlando, w którego szeregach gra Marcin Gortat - ujawnia telewizja Fox News.
>>>Polak po raz pierwszy zagra w finale NBA
"Z marketingowego punktu widzenia, nie ma dwóch zdań, brak starcia gwiazd to cios dla NBA" - wyjasnia telewizji Fox News Timothy Calkins, profesor marketingu z Northwestern University. Szefowie stacji i władze ligi liczyły, że ten pojedynek przyciągnie widzow, którzy zwykle koszykówką się nie interesują, ale będą i tak chcieli mecz zobaczyć. A tak, kto z Amerykanów kupi bilet, czy abonament telewizyjny na obejrzenia starcia Gortata z Bryantem?









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!