Polska nie chce najtańszego paliwa świata
Najtańsze paliwo świata - sprężony gaz ziemny podbija portfele i auta w Niemczech i innych krajach Zachodu. Tymczasem Polscy kierowcy mogą zapomnieć o szybkim tankowaniu CNG.
- Kto kupuje akcje PGNiG za pół ceny?
- Będzie nowy podatek za tankowanie paliwa?
- Benzyna podrożeje. O siedem groszy
- Paliwa w Polsce zdrożeją
- Benzyna zdroższeje, bo rząd robi zapasy?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na świecie jeździ już 10 milionów aut na taki gaz, który trafia do naszych kuchenek. U nas jest to zaledwie 1700 pojazdów, które tankować można zaledwie na 30 stacjach. To wszytko przez to, że firmom nie chce się inwestować w rozwój tego rynku. Państwo nie daje żadnych ulg na budowę stacji, a monopolista, czyli Państwowe Górnictwo naftowe i Gazownictwo ani myśli wejść na rynek - pisze forsal.pl
>>>Benzyna najdroższa od miesięcy
Koncern tłumaczy to tym, że w Polsce nie ma samochodów na gaz, więc nie będzie inwestował w pusty rynek. Producenci aut z kolei atakują PGNiG, twierdząc, że nie będą u nas sprzedawać aut na CNG, bo monopolista nie dostarczy im gazu. I tak koło się zamyka.
Najprościej byłoby zastosować niemieckie wzorce - władze w Berlinie zniosły akcyzę na auta na CNG, do tego każdy kto tankuje, może potem paliwo odliczyć od podatku, a rząd chce wybudować aż tysiąc dystrybutorów. Nic więc dziwnego, że ilość aut na gaz ostro wzrasta.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!