Rząd zachowuje się jak bankrutująca firma i nie płaci za swoje zakupy - oburza się "Newsweek". "Kontrakty na dostawy były już podpisane, gdy nagle pieniądze przeznaczone już w budżecie na ten cel po prostu zabrano - mówi "Newsweekowi" Wojciech Szyszko, dyrektor zarządzający Kia Motors Polska. Policja chciała, by zapłacić i odebrać samochody za rok, jednak na to nie chciała zgodzić się Kia, bo samochody zostałyby u dilerów, któzy odpowiadaliby za ich stan

>>>Oszczędna Kia w Polsce

Dlatego funkcjonariusze dogadali się z firmą. Policja najpierw zapłaci częśc pieniędzy tuz po odbiorze aut, a resztę w przyszłym roku. To jednak chyba koniec kontraktów od rządu, bo dyrektor Szyszko mówi "Newsweekowi": "Na razie nie planujemy interesów z rządem".