BPH sprząta po dziewczynie Kammela
Szef banku BPH, Józef Wancer, nie miał pojęcia o tym, że dziewczyna prezentera Tomasza Kammela, Katarzyna Niezgoda zleca przeprowadzanie szkoleń firmie związanej ze swoim narzeczonym. Według niego bank nic na tym nie stracił, a wszystko było zgodnie z prawem. Zapewnia też, że BPH tak zmienia procedury, by nikt więcej nie zlecał przetargów znajomym
- Przed kim ukrywa się Kammel?
- Wojewódzki do Kammela: Niezgoda rujnuje!
- Kammel przerzucił się z sushi na kiełbasę
- ABW wzięła się za dziewczynę Kammela
- Kammel bierze 10 tysięcy za szkolenie
- Dziewczyna Kammela pójdzie z torbami?
- Prokuratura bierze się za Kammelgate
- Pieniądze zniszczyły związek Kammela?
- Zagraniczne banki znikną z Polski
- Co tak naprawdę stracił Tomasz Kammel
- Jest następca Tomasza Kammela?
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"O sprawie Sparrow dowiedziałem się dopiero z pytań <Pulsu Biznesu>, po których rozpoczęliśmy jej audyt. Za szkolenia personalne w naszym banku odpowiadała Katarzyna Niezgoda i to ona powinna poinformować o potencjalnym konflikcie interesów cały zarząd. Niestety tego nie zrobiła" - mówi "Pulsowi Biznesu" Józef Wancer.
Prezes banku BPH, który odpowiada za audyt wewnętrzny zapewnia, że choć nie wie, czy oferta Sparrow była najtańsza, to jednak wszystkie szkolenia pracownicy bardzo chwalili. Do tego, jak twierdzi, bank nic nie stracił na współpracy z firmą narzeczonego pani wiceprezes.
>>>ABW wzięła się za dziewczynę Kammela
Bank ostro zmienia też procedury. "Postanowiliśmy, że będziemy sprawdzać w Krajowym Rejestrze Sądowym lub Ewidencji Działalności Gospodarczej, czy wśród udziałowców bądź w organach spółek będących naszymi dostawcami, nie ma członków zarządu i rady nadzorczej banku oraz pracowników odpowiedzialnych za wybór kontrahenta i zawarcie danej umowy" - mówi gazecie Józef Wancer. Dodaje jednak, że jeśli Niezgoda i Kammel nie byli małżeństwem, to firmie trudno było ustalić, że może dojść do konfliktu interesów.
Współpraca zaczęła się w 2005, rok po pierwszych randkach Niezgody z Kammelem. Przychody firmy wzrosły z 2 do 5,5 milionów, a do 2007, gdy Katarzyna Niezgoda odeszła z banku, zyski firmy wzrosły aż do 9,2 miliona złotych. Po przejściu dziewczyny prezentera do banku Pekao, Sparrow zorganizował tylko jedno szkolenie dla BPH. Jak jednak twierdzi Wancer, mały bank nie potrzebował już tego typu szkoleń, które oferowała firma.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!