Inwestor, według doniesień policji, dokonywał manipulacji na rynku NewConnect, przeznaczonym dla mniejszych spółek. "Po uzyskaniu od dwóch innych inwestorów haseł dostępowych do rachunków inwestycyjnych Adam S. składał na tych rachunkach oraz na swoim po kilkanaście zleceń kupna i sprzedaży na jedną ze spółek - podaje policja. Dzięki temu zmieniał kursy akcji, tak jak chciał

>>> Wciel się w oszusta finansowego

Dział policji zajmujący się walką z przestępczością gospodarczą oraz Komisja Nadzoru Finansowego ustaliły, że działania podejrzanego inwestora wprowadzały w błąd co do rzeczywistych cen akcji. Adam S. przyznał się do zarzucanego czynu.

Jest to drugi przypadek zarzutów dla nieuczciwego inwestora. Kilka tygodni temu Mariusz Ż. usłyszał zarzuty o manipulacje instrumentami finansowymi na warszawskiej parkiecie, do których miało dojść w 2005 roku. Według śledczych zlecenia składane były na dwóch rachunkach prowadzonych w dwóch różnych domach maklerskich, ale z tego samego komputera.