Doszło do przerwania serii, która trwała od października ubiegłego roku. Stopa bezrobocia wynosiła wtedy 8,8 proc. - najmniej od 1989 roku. Gdy jednak wybuchł kryzys to stopa bezrobocia zaczęła rosnąć z miesiąca na miesiąc.

Na szczęście, mimo spowolnienia gospodarczego bezrobocie nie bije niechlubnego rekordu. W lutym 2003 roku co piąty zdolny do pracy nie mógł znaleźć zatrudnienia. Obecna stopa bezrobocia jest zbliżona do poziomu sprzed pięciu lat.

Minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak zapowiadała wcześniej, że w końcu roku stopa bezrobocia będzie zbliżona do obecnej, a w pesymistycznej wersji wzrośnie o 2-2,5 punktu procentowe.