Polskie przedsiębiorstwa zamierzają zwolnić 39 tysięcy pracowników. Uwzględniając tych, którzy mają szansę znaleźć zatrudnienie, z rynku zniknie co najmniej 25 tysięcy etatów - czytamy w "Rzeczpospolitej". To najgorszy wynik w całej Unii. Dla porównania, w I kwartale ubiegłego roku w Polsce przybyło 16 tysięcy miejsc pracy, co stanowiło z kolei najlepszy wynik.

>>> Pracę traci więcej mężczyzn niż kobiet

W Polsce i jednocześnie w całej UE, największe cięcia etatów zapowiedziała firma PKP Cargo. Liczba zatrudnionych w tej spółce spadnie o ok. 25 proc. - z pracą pożegna się 9 tysięcy z 36 tysięcy pracowników. Ale zwolnienia nie ominą także innych europejskich firm. Znaczące redukcje planują francuska policja, właściciel MediaMarkt i Saturna czy włoska Alitalia.

>>> Kołodko: Polska jest już w fazie recesji

Z najnowszej prognozy unijnej agencji Eurofound wynika, że stopa bezrobocie w Polsce wzrośnie w 2009 r. do 9,9 proc. (z 7,1 proc. w 2008 r.). Bez pracy pozostanie aż 1,7 miliona ludzi. Jeszcze gorzej będzie w przyszłym roku, wówczas stopa bezrobocia może osiągnąć poziom nawet 12,1 proc.