Sadowski: USA łamią zasady wolnego handlu
"Wspieranie bankrutujących instytucji i ograniczanie wolnego handlu zaprowadzi do nasilenia kryzysu, a nie do prosperity" - mówi DZIENNIKOWI Andrzej Sadowski ekspert Centrum im. Adama Smitha. Amerykańscy politycy, zamykając granicę dla meksykańskich ciężarówek, zaprzeczają zasadom wolnego handlu.
- Ameryka nie ma pomysłu na zmiany
- USA rozpadną się przez plan Obamy
- Meksyk wypowiada wojnę celną USA
- Ameryka porzuca świat
- Rząd zabierze premie AIG
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Takie postępowanie administracji Baracka Obama to decyzja polityczna, która ma na celu przypodobanie się wyborcom. Jest to działanie według zasady: <<kupujmy swoje, a to pobudzi naszą gospodarkę>>". Tak się jednak na pewno nie stanie, kolejne tego typu posunięcia tylko nasilą kryzys" - uważa Andrzej Sadowski.
>>> Meksyk wypowiada wojnę celną USA
Podobne pomysły pojawiają się co pewien czas w Europie. Hiszpańskie ciężarówki z żywnością były niszczone we Francji. Polskie transporty z czereśnią nie były wpuszczane do Niemiec. "Te działania nie pomogły jednak Niemcom ani Francuzom" - tłumaczy ekspert.
Działania Stanów Zjednoczonych przeciw Meksykowi to, jak podkreśla Andrzej Sadowski, posunięcie na przekór zasadom wolnego handlu. "Na szczęście firmy działają ponad konfliktami politycznymi. Wymiana handlowa między Polską a Białorusią nie zamarła, mimo złych kontaktów dyplomatycznych między tymi krajami" - mówi Andrzej Sadowski.
Barack Obama powinien raczej skoncentrować się na zwalczaniu patologii, a nie ich wspieraniu - uważa ekonomista. Amerykański rząd wypłacił bankowi AIG 150 miliardów dolarów pomocy. "Z tych środków zarząd wyznaczył sobie sowite premie za rok, który ich skompromitował" - mówi Andrzej Sadowski.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!