Rząd dołoży nam do nowego samochodu
Polacy powinni kupować więcej małych i średnich aut. Tego chciałby rząd, który szykuje program wsparcia sprzedaży. Akcyzę zastąpi podatek ekologiczny, a kupujący nowe samochody dostaną dopłatę do nowego auta - jeśli zezłomują stare. Koncerny samochodowe liczą na tysiąc euro dopłaty.
- Rekordowy import aut używanych
- Samochody z Polski będą tanie jak nigdy
- Rząd pracuje nad nowym podatkiem od aut
- Już można kupić najtańszy samochód świata
- Producenci gum mogą zamykać fabryki
- Państwo oddaje podatek za auta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Najważniejsza zmianą jest zastąpienie akcyzy obciążającej kupujacych nowe auta a także przywożących używane pojazdy z zagranicy - nowym podatkiem, którego wysokość zależeć ma od ich parametrów ekologicznych. Podatek ten byłby pobierany przy pierwszej rejestracji auta nowego lub sprowadzonego do kraju. Oprócz tego pobierane byłyby roczne opłaty ekologiczne uzależnione od emisji spalin, rodzaju paliwa lub napędu - pisze "Gazeta Prawna"
>>> Państwo dopłaci ci do pensji
W Polsce - jak choćby w Niemczech i Wielkiej Brytanii - pojawi sie także system dopłat do wymiany starych samochodów na nowe, bardziej ekologiczne. Ze wstępnych propozycji resortu gospodarki wynika, że na dopłatę będzie mógł liczyć każdy, kupujący auto o emisji dwutlenku węgla nie przekraczającej 155 g/km. Będzie trzeba jednak oddać stary samochód na złom. Oznaczałoby to, że z rządowych pieniędzy skorzystaliby głównie kupujący mniejsze auta, które z reguły należą do najmniej szkodliwych trucicieli środowiska.
>>>Zachód dopłaca do nowych aut
Szczegóły programu wspierania sprzedaży nowych samochodów znane będą w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Według "Gazety Prawnej", pracują nad nim eksperci resortów gospodarki, finansów oraz spraw wewnętrznych i administracji. Przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki polecieli do Brukseli na konsultacje z unijną radą ds. konkurencyjności.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!