PKO BP będzie mniej płacił za swoje dwie sztandarowe lokaty - za trzymiesięczną i półroczną. Oprocentowanie zarówno kwartalne, jak i półroczne zmiejszy się o pól procenta w skali roku. Ale to nie wszystkie złe wieści dla klientów. Bank podnosi bowiem opłaty za niektóre uslugi, jak chociażby za prowadzenie Super Konta - z 5,4 zł do prawie 7 złotych. W ślad za PKO BP mogą pójść i inne banki.PKO BP jest bankiem obsługującym największą ilość klientów i inne banki kopiują jego poczynania. I tak np. zeszłoroczna wojna na depozyty wynikała ze strategii właśnie PKO BP.

>>> Banki nie reagują na niższe stopy procentowe

Niższe oprocentowanie lokat jest dla banku sznasą na zarobienie dodatkowych pieniędzy. Obecnie zysk banku ze spłacanych przez klientów rat kredytów często nie wystarcza na pokrycie odsetek, które trzeba płacić klientom posiadającym lokaty.

>>> Najbogatsi Polacy dostaną nowy bank

Banki coraz intensywniej zaczynają wprowadzać do swojej oferty lokaty strukturyzowane. Pozwalają one nęcić klientów wysokim, nawet dwucyfrowym oprocentowaniem w skali roku, ale nie dają gwarancji wypłaty pieniędzy. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ w lokatach strukturyzowanych wysokość zysku zależy od trego, jak zmieni się cena określonego w umowie parametru, takiego jak np. cena ropy naftowej, indeksu giełdowego, złota czy też kursu waluty. Może się więc okazać, że zamiast sporego zarobku, klient pozostanie jedynie z pieniędzmi, które wpłacił.

>>>Banki nie chcą nam dać tanich kredytów