O Chińczykach, którzy chcieliby przejąć jedną z luksusowych marek europjskich mówi się od dawna. Ich zainteresowanie nie dziwi po tym jak w minionych latach gwałtownie wzrósł w tym kraju popyt na auta z wyższych półek i po tym jak Hindusi przejęli Jaguara i Land Rovera. Oferty chińskie potwierdzają nieoficjalnie zródła agencji Reuters w General Motors.

Tymczasem oficjalnie GM nie rozpoczął jeszcze przetargowej procedury na Saaba, ale dokumentacja finansowa firmy ma być gotowa w najbliższych tygodniach. Reuters twierdzi, że Amerykanom zależy na jak najszybszym doprowadzeniu przetargu do skutku i wyłonieniu potencjalnego nabywcy, z ktorym prowadzone będą końcowe negocjacje.

Saab, który przynosi znaczne straty, uzyskał w zeszłym miesiącu sądową ochronę przed wierzycielami. GM zyskał w ten sposób czas na znalezienie kupca.

Chińskie koncerny są zainteresowane także Volvo. Nabywcy szuka Ford, do którego należy szwedzki producent aut luksusowych.