"Wiele zależy od sytuacji Niemiec, które są naszym głównym partnerem handlowym. Jeśli ich wzrost gospodarczy będzie na poziomie 3 - 3,5 proc., to nasz wzrost gospodarczy będzie zerowy" - mówi "Polsce" profesor Gomułka. Nasze firmy będą ograniczały produkcję, więc wiosną może znacznie wzrosnąć bezrobocie.

Stanisław Gomułka twierdzi, że wskaźniki gospodarcze wskazują na to, że musimy się liczyć z poważnym spowolnieniem gospodarczym w drugiej połowie roku. Jednak już w pierwszym kwartale 2008 r. będziemy się rozwijać najwyżej na poziomie 2 proc., ale gospodarka może równie dobrze stanąć lub zacząć się kurczyć.