Uginamy się pod ciężarem kredytów
Polacy zaczynają uginać się pod ciężarem kredytów konsumpcyjnych, które zaciągnęli w dobrych czasach i na wysoki procent. Zalegamy już ze spłatą 10 mld zł takich pożyczek, a windykatorzy zacierają ręce. I trudno się dziwić, bo banki sprzedają nasze długi firmom windykacyjnym nawet za 5 procent ich prawdziwej wartości.
- Banki masowo zwalniają pracowników
- Bezrobocie osiągnie 16 procent?
- Kredyty hipoteczne spłacamy w terminie
- Banki nękają spóźnionych z ratą o kilka dni
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kredyt gotówkowy w niektórych bankach jeszcze do niedawna można było dostać niemal od ręki, pokazując tylko dowód osobisty.
Wysokie, sięgające 20 proc. w skali roku oprocentowanie gwarantowało bankom sowity zarobek. Udzieliły one takich kredytów - np. na zakup samochodu, telewizora czy zagraniczne wakacje - na 98 mld zł - pisze "Gazeta Wyborcza".
>>>Wzrosną problemy ze spłacaniem kredytów
Dziś, gdy firmy muszą zwalniać ludzi i ciąć pensje, lawinowo rośnie liczba osób nieradzących sobie ze spłatą odsetek. Sławomir Dudek ze Szkoły Głównej Handlowej szacuje, że problemy ze spłatą zobowiązań ma już 5,5 proc. wszystkich gospodarstw domowych.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!