Wiceminister zadeklarował, że właściwe negocjacje z Komisją Europejską rozpoczną się w ciągu kilku tygodni. - Aby w sposób bezpieczny dla realizacji mapy drogowej wejść do euro, to do mechanizmu kursowego powinniśmy wejść w maju, najpóźniej na początku czerwca. Wynika to z harmonogramu dalszych działań - powiedział Kotecki.

Podkreślił, że będą poufne, ponieważ informacje o nich są dla rynku zbyt wrażliwe, by dyskutować je na bieżąco. Zaznaczył, że rząd niczego nie zrobi bez banku centralnego i każdy krok jest z nim uzgadniany.

W ostatnim czasie ekonomiści przewidywali, że Polska będzie musiała odłożyć ten etap przygotowań do wprowadzenia wspólnej waluty. Jednym z powodów jest niestabilność złotego, a w czasie obecności w ERM2 powinny być spełnione tzw. warunki brzegowe.

Na jeszcze inną przeszkodę wskazał partner w Ernst & Young Krzysztof Rybiński, który powiedział w połowie lutego, że Komisja Europejska nie wpuści nas do strefy euro, gdyż przy tanim złotym Polska jest zbyt konkurencyjna.