Krótko po godz. 9 wszystkie spółki na WIG20 były na minusie. Najmocniej traciły akcje Biotonu. Poważne spadki objęły również akcje banków. Nic więc dziwnego, że o 9.30 WIG20 spadł już o ponad 3,6 proc.

Przyczyną wyprzedaży akcji na GPW są złe nastroje inwestorów wywołane czwartkową sesją w USA. Na zamknięciu indeks Dow Jones Industrial Average spadł o prawie 1,2 proc. do 7465,95 pkt. To najniższy poziom od października 2002 r.

Tak słabe notowania w Ameryce wywołały osłabienie na giełdach w Azji i w Europie. Japoński Nikkei spadł w piątek o 1,87 proc. W Europie na otwarciu najmocniej traciły indeksy w Europie Wschodniej. Rosyjski RTS spadł o ponad 4 proc. Akcje sprzedawali również inwestorzy w Czechach. Tamtejsza giełda straciła straciła prawie 2,7 proc. Indeksy w krajach Europy Zachodniej traciły średnio po 2,7 proc.