A analitycy sondowani przez Reuters Estimates spodziewali się znacznie większego spadku zysku brutto - do 5,8 mld funtów. "Nie potrzebujemy dodatkowego zastrzyku kapitału" - zapewnił John Varley, prezes Barclays Bank na konferencji prasowej. Stwierdził jednak, że 2009 rok będzie kolejnym trudnym rokiem dla sektora bankowego. "Spodziewamy się dalszego gwałtownego pogorszenia stanu gospodarki" - powiedział Varley. Bank ściął o połowę premie dla swych pracowników. Po ogłoszeniu lepszego niż oczekiwiano zysku akcje banku zyskały na otwarciu poniedziałkowej sesji na londyńskiej giełdzie 7 proc.