Mają być też zwracane środki związane z istniejącymi wakatami. Są ponadto plany nieprzedłużania tych umów o pracę, które są zawarte na czas określony. Zanosi się również na znaczne ograniczenia w wydatkach rzeczowych i majątkowych - donosi środowa Gazeta Prawna.

Pismo z takimi wytycznymi ma zostać wysłane z Ministerstwa Finansów do izb skarbowych. Zapewne jest to część planu resortu, który chce zaoszczędzić obiecane przez ministra Jacka Rostowskiego 530 mln zł. Przez redukcję etatów będzie trudniej rozliczyć PIT - uważa Gazeta.