Tak będzie wyglądała reprywatyzacja
Platforma Obywatelska odda to, co zagrabili prywatnym właścicielom komuniści. Ale pod pewnymi warunkami i nie w pełnej wysokości. Projekt ustawy reprywatyzacyjnej przygotowywanej przez Ministerstwo Skarbu jest już prawie gotowy.
- Wolniej z reprywatyzacją
- Budżet pęknie od reprywatyzacji, jakiej chce Tusk
- Niemcy znowu chcą majątku od Polaków
- Dawni właściciele żądają od Polski 85 miliardów
- Kościół kłóci się z rządem o pieniądze
- Rząd zabierze pieniądze ofiarom PRL-u
- Tusk odda Niemcom Szczecin?
- Kuria łupi miasto na dzierżawie budynku
- Nagonka prezydenta na krakowski Kościół?
- Tusk: Ustawa o zwrocie mienia we wrześniu
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dawni właściciele mienia skonfiskowanego w PRL w latach 1944-62 i ich spadkobiercy otrzymają zadośćuczynienie - informuje "Gazeta Wyborcza". Pieniądze mogłyby dostać tylko osoby fizyczne, którym komuniści zabrali nieruchomości, czyli ziemię lub domy, a także statki, barki i wyposażenie aptek.
>>>Zobacz, ile chcą od Polski dawni właściciele
Procedura byłaby taka: dawni właściciele i ich spadkobiercy mieliby półtora roku na złożenie wniosków do wojewody, który ma na swoim terenie skonfiskowane w czasach PRL mienie. Ci z kolei będą mieli pół roku na wydanie decyzji potwierdzającej prawo do zadośćuczynienia.
>>>Przeczytaj, jak Tuskowi spieszy się z oddaniem majątków
Potem dane z rejestrów wojewodów trafią do centralnej bazy, a stamtąd do Banku Gospodarstwa Krajowego, który wypłaci gotówkę. Byłaby ona wypłacana w 15 rocznych ratach, uwzględniających inflację.
Ale uwaga - na zwrot własności lub pełną rekompensatę mogą liczyć jedynie ci, którzy są w stanie udowodnić, że mienie zabrano im z pogwałceniem PRL-owskiego prawa.























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!