Na mieszkanie, zamiast franków, pożyczysz jeny
Nie złoty, już nawet nie frank szwajcarski. Teraz rynek kredytów hipotecznych będzie szturmował japoński jen. Wszystko przez bardzo niskie oprocentowanie stopy podstawowej w Japonii - zaledwie 0,5 procenta. To kilka razy mniej niż we frankach. Dlatego wkrótce w Polsce pojawi się oferta kredytu właśnie w jenach - pisze "Puls Biznesu". Ale - by nie było za różowo - oferta będzie wyłącznie dla bogatych.
- Banki naciągają klientów
- Beenhakker gwiazdą reklamy banku
- Rząd chce z Polaków robić bezdomnych bankrutów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To, że kredyty w rodzimej walucie cieszą się coraz mniejszym powodzeniem, widać już od dawna. Ale teraz zagrożona jest nawet pozycja franka szwajcarskiego. Wszystko przez dużo niższe oprocentowanie pożyczki w jenach. Dzięki niemu rata - jak przekonują bankowcy BZ WBK - będzie znacznie niższa.
W Japonii oprocentowanie stopy podstawowej to tylko pół procenta. W przypadku franków to ponad dwa procent, przy złotówkach - już ponad sześć.
Dlatego bank będzie kusił kredytami w jenach. BZ WBK przygotowuje jednak ofertę tylko dla najbogatszych. "Uważamy, że jen jest atrakcyjną walutą do finansowania inwestycji rzeczowych, np. na rynku nieruchomości" - tłumaczy Łukasz Kudiura, dyrektor ds. relacji kredytowych bankowości prywatnej BZ WBK.
Ale kredyt w jenach może - poza niską ratą na wstępie - przynieść nam wiele niespodzianek. Niekoniecznie przyjemnych. Eksperci od dawna uważają japońską walutę za mało stabilną. A to oznacza, że trudno przewidzieć, jak zmieni się jej kurs, a co ważne - w którą stronę. Jednak analitycy banku przekonują, że jen wcale nie jest tym względem mniej stabilny od dolara. A kredyty w amerykańskiej walucie to przecież norma. Norma - tyle że nie w Polsce, gdzie klientów odstraszają wysokie stopy procentowe w USA.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!