Do niedawna na rynku panowała powszechna opinia, że trzymanie pieniędzy na lokatach bankowych jest nieopłacalne. TFI kusiły wizją wysokich zysków, a inwestorzy, zachęceni ponadprzeciętnymi stopami wzrostu, lokowali oszczędności w funduszach. Teraz jest inaczej. Sytuacja na giełdzie powoduje, że wiele osób wycofuje pieniądze zarówno z parkietu, jak i z funduszy inwestycyjnych. Szukają bezpiecznej alternatywy dla rynku kapitałowego. "Dziś najlepszą z nich są właśnie lokaty bankowe" - twierdzi Paweł Majtkowski, analityk Expandera.

Wyścig banków

Lokaty są atrakcyjną formą inwestowania, bo dają gwarancję zwrotu kapitału wraz z odsetkami. Nic więc dziwnego, że instytucje finansowe rozpoczęły walkę o depozyty, podnosząc oprocentowanie lokat. Na korzyść lokaty przemawia także to, że jej założenie jest dziecinnie proste.

Nie trzeba wcale orientować się w skomplikowanym świecie funduszy inwestycyjnych oraz akcji. Wpłacamy pieniądze do banku, który blokuje je na określony czas, np. na trzy miesiące i może nimi dowolnie dysponować. Przez ten czas nie można ich ruszyć. W przeciwnym razie zapłacimy za zerwanie umowy i nie dostaniemy odsetek wcale lub tylko ich część.

Nic nie stracisz

Za pożyczenie pieniędzy bank wypłaci ustalone wcześniej odsetki. W odróżnieniu od funduszy inwestycyjnych z góry wiadomo, ile na danej lokacie można zarobić. Oprocentowanie chroni nasze pieniądze przed ryzykiem wzrostu inflacji i ryzykiem inwestycyjnym. Na lokacie nie można stracić, bo zawsze dostaniemy co najmniej 100 proc. tego, co włożyliśmy. Oprócz tego pieniądze na lokacie są objęte gwarancją Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Pamiętajmy jednak, że nasze odsetki zawsze będą pomniejszone o 19-proc. podatek, tzw. podatek Belki. Oznacza to, że w rzeczywistości odsetki będą o około 1/5 mniejsze niż podają banki.

Bezpiecznie, jak w banku

Lokaty są bardzo prostym produktem i instytucje finansowe konkurują między sobą wysokim oprocentowaniem. - Na rynku jest jednak kilka dużych banków, takich np. jak PKO BP, które nie biorą udziału w wyścigu na wysokość odsetek, a przyciągają klientów, podkreślając bezpieczeństwo zdeponowanych środków - tłumaczy Paweł Majtkowski. Jednak od 2000 r. depozyty w tym banku nie są już gwarantowane przez Skarb Państwa, a podlegają normalnym zasadom ochronnym, tak jak w innych bankach uczestniczących w Bankowym Funduszu Gwarancyjnym.

Konkurencja na rynku lokat jest duża, ponieważ banki udzielają tak wielu kredytów hipotecznych, że powoli zaczyna im brakować zgromadzonych depozytów. Najbardziej aktywne na tym rynku są mniejsze banki, takie jak Polbank, Getin Bank czy Dominet Bank. I to one oferują najwyższe odsetki.