Ostra przecena złotego
Musiał ten dzień nadejść. Po fali umocnienia naszej waluty przyszła osłabienie. Złoty stracił we wtorek aż 9 groszy do euro, natomiast frank podrożał o 7 groszy. Analitycy uspokajają, że powrót do poziomów sprzed wakacji nam nie grozi.
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Za euro pod koniec dnia trzeba płacić 4,19 zł. Natomiast frank kosztuje 2,74 zł. Jest to najdrożej od trzech tygodni.
Przyczyna tkwi, jak to zwykle bywa, w nastrojach globalnych. "To niepewność na światowych parkietach związana m.in. z jutrzejszym posiedzeniem amerykańskiego FED i twardymi danymi z amerykańskiej gospodarki w końcówce tygodnia (sprzedaż detaliczna, produkcja przemysłowa, inflacja CPI i nastroje konsumenckie), które mogą rozwiać optymizm, jaki pojawił się po lepszych danych z rynku pracy" - tłumaczy Marek Rogalski analityk Domu Maklerskiego BOŚ S.A.
>>> Pawlak: Spekulanci znów grają złotym
Złoty może jeszcze trochę stracić. Marek Rogalski spodziewa się, że jeszcze w tym tygodniu możemy za euro płacić 4,22 zł. Jednak Joanna Pluta analityk TMS Brokers podkreśliła w południowym na komentarzu na antenie telewizji TVN CNBC Biznes, że takie poziomy skłaniać będą inwestorów do realizacji zysków, co będzie sprzyjać umacnianiu się złotego.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!