W dobie kryzysu ludzie niechętnie opuszczają kraj i wyjeżdżają gdzieś daleko - tłumaczy serwisowi forsal.pl Elżbieta Wasowcz-Zaborek - Wiceprezes Polskiej Organizacji Turystyki (POT). Jest tak, ponieważ dzięki temu nie trzeba podejmować ryzyka finansowego, a tak często odbierane są wyjazdy zagraniczne wymuszające ponoszenie dużych kosztów.

"Dla Polaków wyjazdy na terenie kraju wiążą się z większym bezpieczeństwem finansowym. Działa wówczas czynnik psychologiczny. Nie ukrywam, że liczymy na to i działania, które podejmujemy skupiają się na rynku krajowym. Promujemy Polskę wśród Polaków i liczymy na to, że w tym roku więcej osób wybierze urlop w kraju" - dodaje Elżbieta Wasowicz-Zaborek.

p

>>>Więcej o tym, dlaczego w tym roku Polacy pod palmy nie pojadą na forsal.pl