Pomocnik Manchesteru United Cristiano Ronaldo już po 10 dniach pracy przekracza najwyższy, obowiązujący od przyszłego roku, próg podatkowy. Zarabia on 125 tysięcy funtów tygodniowo. Fiskus od nowego roku zażądą od piłkarza o 670 tysięcy funtów rocznie więcej.

Większość piłkarzy angielskiej ekstraklasy zarabia przez tydzień od 50 do 70 tysięcy funtów. Oznacza to, że od przyszłego roku zapłacą ok 1,5-1,7 miliona funtów podatku rocznego, czyli o ponad 300 tysięcy funtów więcej.

>>> Polacy chcą ulg podatkowych

Kluby podkreślają, że piłkarze nie godzą się, że ich zarobki na czysto spadły. Zwłaszcza, że często umowy przewidują ile pieniędzy ma dostać piłkarz "do ręki". Oznacza to, że ucierpią budżety klubów, a nie piłkarzy. A kluby i tak już ledwo wiążą koniec z końcem

Od przyszłego roku osoby zarabiające na wyspach ponad 150 tysięcy funtów oddadzą fiskusowi połowę swojego wynagrodzenia. Obecnie stawka to 40 procent. Pod względem obciążeń fiskalnych dla najbogatszych Wielka Brytania zajmie drugie miejsce wśród państw najbardziej uprzemysłowionych. Wyższa stawka jest tylko we Włoszech.