Darmowy, bezprzewodowy dostęp do Internetu miał pojawić się w całym mieście już za pół roku. Dostęp do sieci umożliwiłby surfowanie, ale nie ściąganie filmów, czy muzyki - twierdzi "Życie Warszawy".

>>> Google umożliwi rozmowy telefoniczne

Miasto z udziału w przetargu zrezygnowało, bo tłumaczy, że koszty budowy infrastruktury to aż 30 milionów złotych. Co prawda, pieniądze na ten cel zarezerwowano w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym. Plan jednak mocno pocięto, tłumacząc to kryzysem.