Nowy konflikt interesów senatora Misiaka
Senator Tomasz Misiak znów na celowniku. Tym razem wątpliwości budzi współpraca jego firmy Work Service z Telekomunikacją Polską. Senacka komisja, w której pracuje Misiak, będzie pracowała nad ustawą o prawie telekomunikacyjnym dotyczącą także TP.
- Misiak założył firmę w piwnicy
- Poseł nie będzie mógł mieć firmy
- Misiak: Ukrzyżowali mnie za nie moje grzechy
- Senator Misiak już wyrzucony z PO
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Firma Work Service, w której udziały ma Misiak, współpracuje z TP. "Od wielu lat współpracujemy z czterema, pięcioma firmami pracy czasowej, w tym z Work Service" - mówi "Parkietowi" Wojciech Jabczyński, rzecznik prasowy Grupy TP. Dodaje, że za pośrednictwem Work Service TP poszukiwała pracowników do swoich Call Center. Nie udzielił jednak odpowiedzi na pytanie o wartość zawieranych transakcji.
W czym jest problem? Jak twierdzi "Parkiet", do Senatu ma trafić nowe prawo telekomunikacyjne, według gazety zajmie się nim komisja gospodarki narodowej, w której zasiada senator Tomasz Misiak.
>>>Misiak założył firmę w piwnicy
Dlatego politycy twierdzą, że Misiak powinien zrezygnować z pracy nad nowelą. "Senator PO powinien wyłączyć się z pracy nad ustawą Prawo telekomunikacyjne" - powiedział "Parkietowi" poseł Antoni Mężydło z PO. Podobnie uważa posłanka Izabela Jaruga-Nowacka, przewodnicząca sejmowej komisji etyki poselskiej.
"Zarówno ten przypadek, jak i ustawa stoczniowa wskazują na to, że przyjmując mandat posła lub senatora, parlamentarzysta musi rezygnować ze wszystkich innych funkcji" - skomentowała "Parkietowi" Jaruga-Nowacka.
>>>Misiak: Ukrzyżowali mnie za nie moje grzechy
Kontrowersje w sprawie firmy Misiaka zaczęły się od doniesienia, że Work Service dostanie zlecenie na szkolenia zwalnianych pracowników Stoczni Gdynia oraz Szczecin, a on sam pracował nad nową ustawą stoczniową.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!