To będzie trudna decyzja dla Kongresu i rządu Obamy. Jeżeli odmówią dalszej pomocy finansowej motoryzacyjnemu gigantowi, ryzykują jego bankructwo. Urzędnicy Departamentu Skarbu przewidują, że GM będzie potrzebował 5 mld dol. dodatkowego wsparcia. Do tej pory otrzymał już 13,4 mld.

Niektórzy eksperci i członkowie Kongresu sądzą jednak, że bankructwo będzie dobrym sposobem na reorganizację firmy oraz obniżenie jej kosztów. W czasach kryzysu, kiedy wielu ludzi traci pracę, byłoby to politycznie niepoprawne.

Zarząd General Motors zaczął rozważać bankructwo już w listopadzie. "The Wall Street Journal" dowiedział się, że miałoby to pomóc przenieść "zdrowe" aktywa, takie jak niektóre amerykańskie marki samochodów, do nowej firmy. Taka operacja pozwoliłaby odciążyć firmę od złych aktywów. Byłoby także łatwiej renegocjować kontrakty ze związkami zawodowymi, dilerami, dostawcami oraz wierzycielami.

GM ma czas do 31 marca na wprowadzenie planu restrukturyzacji.