Pierwsza od 71 lat strata Toyoty
Toyota odnotuje w tym roku stratę, która sięgnie 1,7 mld dolarów. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo przy obecnym kryzysie wszyscy producenci aut mają problemy, ale istniejący od 1933 roku koncern nie miał straty od 71 lat.
- Toyota zamknie wszystkie fabryki
- Producent aut nie wytrzymał kryzysu
- Opel liczy na 1,8 mld euro
- Chrysler zamyka 30 fabryk
- Samochody są tanie jak nigdy
- Będą zwolnienia w branży motoryzacyjnej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nasza firma zmaga się z bezprecedensową sytuacją na rynku. Niestety, wciąż nie widać dna kryzysu" - stwierdził Katsuaki Watanabe, prezes Toyota Motor Corporation.
W poprzednim roku finansowym koncern osiągnął ponad 25 mld dolarów zysku operacyjnego, korzystając z ogromnego popytu na swoje auta na rynkach zagranicznych, w szczególności na najważniejszym dla siebie, czyli północnoamerykańskim. Tymczasem rynek w USA mocno wyhamował. W listopadzie sprzedaż Toyoty spadła tam o 34 proc., podobnie zresztą jak w Europie.
W tej sytuacji Toyota, która na początku tego miesiąca otworzyła swą siódmą już wytwórnię w Ameryce Północnej, postanowiła ograniczyć produkcję we wszystkich filiach bez wyjątku.
I tak na przykład na przeszło trzy miesiące wstrzymała produkcję pikapa Tundra w fabryce w San Antonio, likwidując tam jedną zmianę. Budowa fabryki w Mississipi została zamrożona a produkcja aut zostanie przeniesiona do Indii.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!