Koniec taniej benzyny
Wygląda na to, że to już ostatnie chwile spadku cen na stacjach benzynowych. Kraje OPEC są niemal zgodne w sprawie ograniczenia wydobycia ropy naftowej, co miałoby zahamować spadek cen na światowych rynkach. Biorąc pod uwagę obcięcie wydobycia sprzed kilku tygodni, to światowe dostawy ropy będą niedługo niższe o kilka procent.
- Ropa po 25 dolarów
- Nafciarze mają wymówkę i znów podniosą ceny
- Wzlot i upadek wszechmocnego dolara
- Wielki skok na ropie
- Paliwa w Polsce zdrożeją
- Przez izraelskie ataki wzrosła cena ropy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Światowa gospodarka ostro hamuje. Nie potrzebuje więc tyle paliwa co do rajdu sprzed kliku miesięcy. Wtedy ceny ropy, rozdmuchane dodatkowo spekulacjami, sięgały niemal 150 dolarów za baryłkę, dziś wahają się wokół 45 dolarów. Eksporterzy ropy tracą setki miliardy dolarów. Dlatego OPEC, który pompuje w świat ok 30 miliardów baryłek dziennie, ograniczył niedawno wydobycie o 1,5 miliarda baryłek, a teraz idzie za ciosem.
Ostateczna decyzję podejmie w środę. Wstępnie ustalono, że cięcie wyniesie około dwóch miliardów baryłek dziennie. Byłaby to rekordowa redukcja. Do OPEC zamierza się też przyłączyć Rosja, drugi na świecie eksporter ropy, który dziennie wydobywa ponad 9 miliardów baryłek. Zpowiadane ograniczenie to ok 600 tysięcy baryłek.
Zapowiadane ograniczenie wydobycia ropy w sumie - jak się szacuje - o około 2,6 mln baryłek dziennie oznaczać będzie zabranie z rynku około trzech procent światowych dostaw ropy.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!