Spadki na giełdzie zjadły 66 lat ciułania
Zaraza wyprzedaży na nowojorskiej giełdzie dotarła do Europy. Po fatalnym zamknięciu na Wall Street - gdzie wartość akcji np. General Motors cofnęła się o 66 lat - inwestorzy w Warszawie biorą przykład z kolegów z USA. Przez paniczną sprzedaż od początku notowań indeksy tracą po 4-5 proc.
- Sztuka wkroczyła na parkiet
- Giełda w dół, a rząd pcha tam energomolocha
- Rząd wpompuje miliardy w irlandzkie banki
- Kryzys zniszczył marzenia Billa Gatesa
- Giełda się wali. Setki tysięcy bezrobotnych
- Warszawa nie chce skończyć jak Wall Street
- Na giełdzie spadki i wzrosty co godzinę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 23°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Indeks pokazujący kondycję największych spółek - WIG20 - po dwóch godzinach handlu wciąż tracił ponad 5 proc. Firmy takie jak banki Pekao SA i PKO BP traciły średnio po 5 proc. Podobnie
było z TP SA. O ponad 6 proc. potaniały akcje KGHM. Na cały rynku najwięcej traciły deweloper Orcogroup oraz Indykpol - ok. 20 proc.
A wszystko przez fatalne wieści z giełd w USA oraz w Azji. Na Wall Street mieliśmy prawdziwy dramat, bo amerykańska giełda zamknęła się na poziomie najniższym od pięciu i pół roku.
Najwięcej traciły spółki motoryzacyjne, które balansują już na krawędzi bankructwa. Wartość akcji General Motors wróciła do poziomu sprzed 66 lat. Nie lepiej radził sobie Ford, którego
wartość cofnęła się o 26 lat.
Pesymizm inwestorów z USA udzielił się wszystkim. Rynki azjatyckie zakończyły dzień średnio 4 proc. pod kreską (to i tak lepiej niż indeksy w Nowym Jorku, gdzie Dow Jones stracił ponad 5, a
Nasdaq ponad 6 proc.).
Bliżej kreski z wczorajszego dnia są europejskie indeksy. Londyński FTSE 100 traci 1,4 proc., niemiecki DAX 30 - 2,55 proc., a francuski CAC 40 - 2,66. Wszystkie one jednak zamknęły się wczoraj
na minusie, podczas gdy Warszawa zyskała 2 proc.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!