To najlepszy dowód na to, że Komisja Europejska jest czynnikiem politycznym i w związku z tym trzeba podjąć działania stricte polityczne. W środę wysłaliśmy list do premiera Donalda Tuska i ministra skarbu Aleksanda Grada. Jutro idziemy na spotkanie do ministerstwa.

Od premiera Tuska oczekujemy zdecydowanych działań natury politycznej: sprawą muszą się zająć europejscy komisarze. Z kolei minister Grad musi nam dać gwarancję, że stocznia będzie funkcjonować, a pracownicy dostawać wynagrodzenia.

Do Brukseli się już nie wybieramy. Byliśmy tam już trzykrotnie i użyliśmy pełnej gamy argumentów za ratowaniem stoczni.