Dostałbyś cztery tysiące, gdyby rząd coś robił
Do kieszeni Kowalskiego wpadłyby dodatkowo cztery tysiące złotych rocznie, gdyby władze zreformowały finanse publiczne i podatki - szacują ekonomiści fundacji FOR i renomowanej firmy doradczej PricewaterhouseCoopers. Trzeba byłoby zrezygnować z mnóstwa zbędnych instytucji państwowych, a oszczędności pozwoliłyby na obniżenie podatków - mówią eksperci.
- Premier wycofuje się z reformy podatków
- Emigranci już nie zapłacą dwa razy
- Sprawdź, z jakich ulg możesz skorzystać
- Fiskus bawi się jak za dawnych lat
- Będziesz mógł zamrozić firmę na dwa lata
- Play zapowiada cudowny zasięg swej sieci
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wystarczy, żeby rząd nie nakręcał co roku spirali wydatków. Z obietnic wyborczych trzeba się wywiązywać, ale wydatki budżetowe w Polsce to gruba przesada. Z roku na rok politycy coraz bardziej szastają publicznymi pieniędzmi. Jakby zapominali, że mają je z naszych podatków - wskazują autorzy raportu, zatytułowanego "Jak podatki mogą nas przybliżyć do cudu gospodarczego?".
Tymczasem tempo wzrostu wydatków publicznych zaczyna być szaleńcze. W tym roku przekroczy 10,5 procenta. FOR i PricewaterhouseCoopers szacują, że wskaźnik ten powinien wynosić nie więcej
niż 3,5 procenta. Tylko wtedy będzie można obniżyć podatki, czyli dać ludziom więcej pieniędzy do rąk.
Eksperci twierdzą, że przy ograniczeniu wydatków państwa można byłoby obniżyć np. podatek VAT. Stawki 0 procent, 3 procent i 7 procent mogłyby być całkowicie zlikwidowane. Niższy VAT to
również tańsza benzyna. A trzeba pamiętać, że od jej ceny zależy też to, ile kosztuje np. chleb czy materiały budowlane.
Państwo mogłoby być tańsze także dzięki likwidacji mnóstwa przepisów podatkowych i zinformatyzowaniu fiskusa. Na przykład w Bułgarii całkowicie zrezygnowano z papierowych rozliczeń - przypominają FOR i PricewaterhouseCoopers.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!