Emeryci mają jedną z cech, która jest najbardziej pożądana przez sprzedawców. Przywiązują się do towarów, marek i sklepów. Nie podążają za trendami tak szybko jak młodzi ludzie. Są wierni ulubionym produktom i miejscom.

Stereotyp jest taki - emeryt kupuje niewiele i wybiera najtańsze produkty. Jednak to się zmienia. "Nowi" emeryci mają już większe potrzeby. Chcą oglądać DVD i podróżować. Kupują więcej zdrowej żywności, alkoholi, produktów dietetycznych. Nie zamierzają żyć, jak dzisiejsi emeryci.

Badania rynku najstarszych Polaków przeprowadziła niezależna agencja badawcza Inquiry. Wynika z nich, że nasze społeczeństwo się starzeje - najszybciej rośnie grupa osób powyżej 65. roku życia. To sygnał dla sprzedawców i producentów, by nastawiali się właśnie na potrzeby ludzi starszych.

W 2006 roku emeryci dysponowali kwotą 60 miliardów złotych. I mieli już więcej pieniędzy niż np. rolnicy.