Banki zabrały więcej, oddały więcej i znowu zabiorą
Kołomyja z kartami Visa trwa. Co prawda, banki zwróciły już klientom niesłusznie pobrane pieniądze, ale okazało się, że często były to większe sumy niż zniknęły z kont. Banki będą więc znowu zabierać. Tym razem to, co nadpłaciły.
- Więcej bankomatów w małych miastach
- Kartą kredytową na USB machasz obok kasy
- Możesz być dłużnikiem spłaciwszy wszystkie raty
- Uwaga! Bankomaty wyczyściły konta
- Dowiedz się, czemu bankomat wyczyścił Ci konto
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Już wczoraj na bankowe rachunki klientów zaczęły wracać pieniądze, omyłkowo zabrane po awarii systemu kart Visa. Problem w tym, że na konta wróciły także sumy prawidłowo wypłacone z bankomatu. "Z tą awarią my nie mamy nic wspólnego. To banki zajmują się wypłacaniem pieniędzy. Naszym zadaniem było jedynie dostarczenie danych o przeprowadzonych transakcjach" - tłumaczy portalowi tvn24.pl Maciej Gajewski z Visa.
Banki trochę się pospieszyły. Nie czekając na dane z Visy, zaczęły same regulować z klientami rachunki. No i przez to znowu zrobiło się zamieszanie. Efekt jest taki, że jeśli ktoś wypłacił z bankomatu 200 złotych i zaksięgowano mu to podwójnie, to teraz na jego konto wróciły wszystkie pieniądze, także te wypłacone 200 złotych. Nie ma się w tym przypadku co łudzić, że banki tego nie zauważą i będziemy bogatsi.
mBank i Multibank już zapowiadają, że będą ponownie księgować wypłaty w chwili, gdy dostaną od Visy poprawne dane - pisze tvn24.pl. "Po przelaniu na konto dodatkowych pieniędzy banki same mogą je ponownie ściągnąć. Jeśli klient uprzedzi placówkę i zdąży je wydać, nim ta się o nie upomni, możemy być pewni, że bank obciąży debet bądź zmobilizuje do wyrównania rachunku" - tłumaczyła TVN CNBC Katarzyna Marczyńska, arbiter bankowy.
Pozostaje dokładnie sprawdzać stan konta i nie wypłacać pieniędzy, które tak naprawdę nie są nasze.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!