Platforma ulży przedsiębiorcom w chorobie
Właściciele firm mogą zaoszczędzić nawet miliard złotych rocznie. Politycy Platformy Obywatelskiej chcą zmniejszyć liczbę dni, za które - gdy choruje pracownik - szef wypłaca mu pensję. Ten ciężar przerzucą na ZUS - pisze "Życie Warszawy".
- Chora ze zmęczenia
- Sprawdź, czy Twój lek jest za darmo
- Tusk da więcej nauczycielom i emerytom
- Czego się wstydzą Polki?
- Telepraca na umowę o pracę
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-09

temp. min -21°C max. -1°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Obecnie, jeśli pracownik w ciągu jednego roku kalendarzowego choruje krócej niż 33 dni, wynagrodzenie (zmniejszone o 20 procent) wypłaca mu pracodawca. Dopiero gdy choroba się przedłuża, finansowanie zasiłku chorobowego przejmuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
W 2006 roku firmy wypłaciły swoim chorym pracownikom ponad 2,6 miliarda złotych. Eksperci szacują, że propozycja PO pozwoli ograniczyć te wydatki nawet o miliard złotych.
Politycy Platformy proponują, by zmniejszyć liczbę dni, w których to pracodawca płaci zasiłek chorobowy z 33 do 23 dni. "Chcemy pomóc zwłaszcza małym przedsiębiorcom oraz tym, którzy dopiero rozwijają swoje firmy. Im mniej kosztów będą ponosili, tym większa szansa, że ich firmy będą dobrze prosperowały" - powiedziała "Życiu Warszawy" Izabela Mrzygłocka z sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny. Dodała, że z pewnością wpłynie to też na wzrost zatrudnienia. Skoro pracownicy mogą mniej kosztować, to warto zatrudniać kolejnych.
Marek Trzciński, senator PO ze Zduńskiej Woli, apeluje, by przy okazji zmienić też przepisy dotyczące kobiet w ciąży. Jego zdaniem przedsiębiorcy nie powinni płacić pracownicom spodziewającym się potomstwa za zwolnienia wypisywane po to, by mogły kilka dni odpocząć. W zamian proponuje specjalne urlopy finansowane przez budżet państwa.
"Ciąża nie może być dłużej chorobą. Najwyższy czas zmienić przepisy" - powiedział senator dziennikowi "Polska".






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!