Pomóż powodzianom i nie płać podatku
Chcesz pomóc kolegom, czy rodzinie, których dotknęła powódź? Uważaj, najdrobniejszy błąd wystarczy, by ci, do których dotrze pomoc musieli zapłacić podatek. Zobacz, jak obdarować potrzebujących, by ominąć pułapki zastowione przez skarbówkę.
- Dzieci powodzian na koloniach u prezydenta
- Ostrzegali przed powodzią. Nikt nie słuchał
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Naturalnym odruchem w przypadku, gdy naszą rodzinę, sąsiadów czy przyjaciół dotyka dramat powodzi, jest udzielenie im pomocy. Co oczywiste, bezpłatnie. W takim przypadku nie musimy się martwić o kłopoty z fiskusem. Ten co prawda wszelkie nieodpłatne świadczenia każe normalnie opodatkowywać (jako nieodpłatne świadczenia), ale od 2005 roku stoi też na stanowisku, że tzw. pomoc sąsiedzka opodatkowana nie jest. Warto jedynie zadbać o to, by można było tu mówić o świadczeniach wzajemnych. Czyli o pracy na zasadzie: ja pomagam tobie, ty pomagasz mnie.
Formy przekazania
Nieco inaczej wygląda sprawa z darowiznami. I to zarówno tymi dawanymi w pieniądzu, jak i w naturze, czyli w formie przekazania różnych, niezbędnych rzeczy (mebli, żywności, materiałów budowlanych etc.). W tym przypadku musimy pamiętać o kilku rzeczach. Po pierwsze, dla naszego bezpieczeństwa i po to, by uniknąć w przyszłości problemów, darowizny pieniężne wpłacajmy na konto tego, komu pomagamy. W przypadku darowizn rzeczowych (wspomnianych darowizn w naturze) dobrze byłoby sporządzić dla celów dowodowych pisemną umowę darowizny.
Więcej informacji: Jak pomagać powodzianom, by nie musieli rozliczać się z fiskusem
p















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!