Dziennik.plNews

Piątek, 25 maja 2012

Imieniny: Grzegorza, Magdy, Marii Magdaleny

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 23°C

Źle wykorzystane dotacje trzeba będzie oddać

2010-05-23 | Ostatnia aktualizacja: 22:30 | Komentarze: 0 | skomentuj

Niedotrzymane terminy lub niewypełnione zadania zapisane w umowie - to wystarczy, by niektórzy beneficjenci dotacji unijnych musieli je zwrócić. Jak dowiedział się "DGP", pierwszych kilkanaście takich spraw trafiło do Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa. A to dopiero początek.

Pogoda

POLSKA

Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 25°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Przedsiębiorca z Kędzierzyna-Koźla za 2,4 mln zł ze środków unijnych miał zorganizować sprawny system recyclingu. Interes wydawał się pewny. W końcu segregacja odpadów przynosi coraz większe zyski. A jeszcze połączona ze wsparciem z Unii Europejskiej? To się nie mogło nie udać. Jednak przedsiębiorca się przeliczył. Nie wypełnił wszystkich warunków zapisanych w umowie. W konsekwencji dzisiaj musi zwrócić państwu całą sumę z odsetkami. To tylko jedna z kilkunastu spraw, jakie w ostatnich miesiącach trafiły do Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa (PGSP).

Wystarczy mały błąd

– W przypadku naruszeń zasad Polska jako państwo członkowskie musi zwrócić takie środki do budżetu Unii Europejskiej, a zatem organy państwa są zmuszone do dochodzenia ich zwrotu od beneficjentów – tak dyrektor biura prezesa PGSP Krzysztof Jastrzębski tłumaczy, dlaczego ta instytucja zaczęła zajmować się tymi sprawami. Każda z nich ma wartość od kilkuset tysięcy nawet do kilku milionów złotych. Przedsiębiorstwa, fundacje i samorządy będą musiały łącznie oddać kilkanaście milionów złotych.

Sprawy, które trafiły do PGSP, dotyczą projektów realizowanych w ramach programów: Sektorowego Programu Operacyjnego Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw, Sektorowego Programu Operacyjnego Rozwój Zasobów Ludzkich, Programu Inicjatywy Wspólnotowej EQUAL dla Polski 2004 – 2006, a nawet środków przedakcesyjnych. – Czasem może się wydawać, że dotacje trzeba zwrócić z błahych powodów, ale tu nie ma zmiłuj i wszystkie punkty umowy, nawet te najdrobniejsze, muszą być dotrzymane – mówi Jerzy Kwieciński, były wiceminister rozwoju regionalnego, a dziś prezes Europejskiego Centrum Przedsiębiorczości. Dodaje, że do tej pory wydawanie dotacji w Polsce szło całkiem nieźle i procent zwrotów był niewielki. Pieniądze, które mają być zwrócone, to niewielka część tego, co wydawane jest w Polsce z unijnych pieniędzy. – Mam nadzieję, że dalej tak będzie, ale rzeczywiście pojawia się sporo sygnałów o tym, że nie wszyscy dają sobie radę z ich sprawnym wydawaniem i rozliczaniem – mówi Kwieciński.

czytaj dalej >>>

Sylwia Czubkowska
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «