Do tej pory markety uważały, że tylko mieszkańcy miast to najlepsi klienci. Teraz to się zmiania. Jedna z sieci chce bowiem otworzyć swoje sklepy w małych miejscowościach, w których mieszka tylko kilkuset ludzi. W przyszłym roku ma powstać aż 100 takich placówek.
"Dzisiaj otworzyliśmy sklep w miejscowości Brzozów, która liczy 900 mieszkańców. W ostatnim czasie podpisałem kilka kolejnych pozwoleń na otwieranie tego typu placówek w miejscowościach o populacji 800 mieszkańców" - mówi "Portalowi Spożywczemu" Jean Anthoine, prezes Carrefour Polska.
Carrefour stawia bowiem na budowę sklepów franczyzowych pod marką Carrefour Express. W tym roku ma ich powstać jeszcze 40. Potem, co rok, francuska sieć otworzy aż 100 placówek rocznie. Sklepy będą sprzedawać nie tylko produkty sieciowe, ale także towaryod lokalnych dostawców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|